Karolina miała już od jakiegoś czasu umówioną sesje z Moniką.
Z racji, że nie chciałem im przeszkadzać w tym, na co się dogadały — zabrałem swój majdan i korzystając z pogody poszedłem szukać. Szukać tego, co dla mnie będzie interesujące okiem obiektywu.
Korzystając z tego, że mam dużo czasu zacząłem od miejsca, gdzie kiedyś Dalmor miał swoje nabrzeże. Była marina, okolice Akwarium.
I, mimo iż byłem tutaj już wielokrotnie — to zawsze znajdę coś, co mi wpadnie w oko.











































































































































