Warszawa …
Cytując klasyka: Alpy! Ach! Tu się oddycha!. Tylko czy w Warszawie tak można powiedzieć? Może poza centrum. Gdzieś dalej. Dziś byliśmy w
Historia mojej przemiany i transformacji
Cytując klasyka: Alpy! Ach! Tu się oddycha!. Tylko czy w Warszawie tak można powiedzieć? Może poza centrum. Gdzieś dalej. Dziś byliśmy w
.. a są dwa. W sumie to był zaplanowany wyjazd do Warszawy. Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zmiany plecaka na
Dziś uświadomiłem sobie coś, co tak naprawdę dało mi bardzo dużo do myślenia. To, że dogania, mnie peseloza to już wiem od
Byłem dziś u lekarza. Prywatnie. Na naszą służbę zdrowia to raczej nie ma co liczyć — inaczej się nie dało dostać do
W głowie odkładałem to, że zaczyna doganiać mnie peseloza. W sensie, że pesel mnie zaczyna doganiać. Mówiłem: mnie to nie dotyczy. Nic
Już od jakiegoś czasu zamierzaliśmy się na rejs.Parę lat temu mieliśmy jeden taki za sobą. Start z Gdańska z Targu Rybnego (nabrzeże
Trochę zaplanowany wyjazd. Tym razem coś, na co od dawna mieliśmy ochotę. Warszawa i wiewiórki. Karolina dołożyła do tego wyjazdu swoją pinezkę.
Swojego docelowego planu nie zarzucam.Wymyśliłem jednak coś, co będzie „po drodze” do mojego celu. Plan jest prosty:– zapakować rower do samochodu i
Dziś po wielu podejściach udało się w końcu wybrać w to miejsce.Wraki przy porcie wojennym na Helu.Czy jestem zadowolony z efektu?W zasadzie
Z zasady idąc na trening, mam jakiś plan. Wiem, co chce zrobić. Mając to na uwadze, staram się skupić na tym, co