Co odstawiłem – #13 – alkohol
Alkohol. Tak, to też ograniczyłem. Kto nie lubi, siedząc na grillu, wypić zimnego piwa do kiełbaski czy karkówki albo kaszanki?Ilekroć byłem gdzieś
Historia mojej przemiany i transformacji
Transformacja
Alkohol. Tak, to też ograniczyłem. Kto nie lubi, siedząc na grillu, wypić zimnego piwa do kiełbaski czy karkówki albo kaszanki?Ilekroć byłem gdzieś
Cukier. Druga biała śmierć. Pierwsza była sól a o niej już było. O napojach słodkich — było już.O energetykach — było już.
Jedzenie na noc … coś, co było jedną z rzeczy, z jaką bardzo trudno było się pożegnać. W życiu pracowałem w różnych miejscach.
Zegar biologiczny każdego z nas działa inaczej. Jednakże jest on ustawiony według pewnych ram, zasad, prawideł czy jakkolwiek byśmy tego nie nazwali
Sól, coś, co lubiłem. I nadal lubię.Nazywa także białą śmiercią. Każdy z mojego pokolenia zna chyba przyprawę tak zwaną Maggi. U większości
Kiedyś byłem „nocnym markiem” – w zasadzie wiele rzeczy robiłem późnym wieczorem albo nawet w nocy. A zawsze zaczynało się to niewinnie.
Czipsy bez nich nie widziałem żadnego seansu w kinie czy w domu. Nie ważne czy to był film, serial. Na początku była
Kto nie lubi zjeść sobie czegoś takiego jak fast food? Nie ważne czy to było coś z MC Donalda, czy KFC.Do tego
Coś, co kiedyś uwielbiałem — dziś nie przepadam za nim. O ile miałem problem z dobrym ugotowaniem ryżu, to z makaronem nigdy
Muzyka od zawsze towarzyszyła mi przy pracy.I nie tylko – w wolnych chwilach tez słucham muzyki. Na siłowni zawsze wkurzała mnie ta