Karolina umówiła się z Moniką w Gdyni na babskie ploty.
Sama zaproponowała, żebym pojechał z aparatem i kiedy one będą sobie siedzieć i rozmawiać ja w tym czasie bezstresowo porobię zdjęcia.
W zasadzie to nie za bardzo mi się chciało jechać — pogoda słaba, nie czułem się za specjalnie.
W sumie to jednak jest to moment na zrobienie zdjęć w trudniejszych warunkach niż słoneczny dzień.
Dziewczyny usiadły w Contrast Cafe a ja poszedłem sobie poszukać czegoś interesującego





































