Wczoraj było fajnie, to dziś powtórka
Wczoraj było fajnie.To dziś powtórka.Pretekst, aby wyjść z domu — znowu latanie dronem.A tak naprawdę czerpię frajdę i radość z tego, że
Historia mojej przemiany i transformacji
Wczoraj było fajnie.To dziś powtórka.Pretekst, aby wyjść z domu — znowu latanie dronem.A tak naprawdę czerpię frajdę i radość z tego, że
Dawno nie robiłem tego.Siłownia, tak — ale dziś, mimo iż planowałem iść na trening — wybrałem spacer.Tym razem w uszach nie muzyka
W sumie to nie chodzi o dosłowną walkę. Nie chodzi o to, aby się z kimś bić. Tu chodzi nie o fizyczną walkę,
Od poniedziałku nie pije. Albo od stycznia idę na siłownię. Od jutra zacznę się zdrowo odżywiać. Jasne, ile to raz widziałem sam po sobie.
Co mnie tak naprawdę pcha do tego, aby to się w całości udało. W swoim życiu zawaliłem sporo rzeczy, popełniłem wiele błędów.Były
W życiu zawodowym potrafię siedzieć po 10 i więcej godzin przed monitorem, rozwiązując cudze problemy na ekranie, ale kiedy przychodziło do moich
Magiczna liczba. Powielana przez trenerów, dietetyków czy innej maści fit specjalistów.Ale czy naprawdę chodzi tutaj o to, aby codziennie zrobić tę magiczną
Wracając z treningu przechodzę przez food court w Galerii Przymorze (wcześniej wyjście z siłowni było od razu na food court). I tak
Starając się utrzymać trening co drugi dzień, dziś coś nie szło. I nie to, że jestem jakoś przemęczony treningami czy coś takiego. Nie.
Przesiadłem się z coli czerwonej na czarną — w sensie etykiety. Czyli z klasycznej na zero.Jednak od jakiegoś czasu coś mi nie