Walka
Byłem dziś u lekarza. Prywatnie. Na naszą służbę zdrowia to raczej nie ma co liczyć — inaczej się nie dało dostać do
Historia mojej przemiany i transformacji
Byłem dziś u lekarza. Prywatnie. Na naszą służbę zdrowia to raczej nie ma co liczyć — inaczej się nie dało dostać do
W głowie odkładałem to, że zaczyna doganiać mnie peseloza. W sensie, że pesel mnie zaczyna doganiać. Mówiłem: mnie to nie dotyczy. Nic
Już od jakiegoś czasu zamierzaliśmy się na rejs.Parę lat temu mieliśmy jeden taki za sobą. Start z Gdańska z Targu Rybnego (nabrzeże
Trochę zaplanowany wyjazd. Tym razem coś, na co od dawna mieliśmy ochotę. Warszawa i wiewiórki. Karolina dołożyła do tego wyjazdu swoją pinezkę.
Swojego docelowego planu nie zarzucam.Wymyśliłem jednak coś, co będzie „po drodze” do mojego celu. Plan jest prosty:– zapakować rower do samochodu i
Dziś po wielu podejściach udało się w końcu wybrać w to miejsce.Wraki przy porcie wojennym na Helu.Czy jestem zadowolony z efektu?W zasadzie
W życiu każdego człowieka istnieją drzwi. Nie zawsze je widzimy.Nie zawsze rozumiemy, dokąd prowadzą.Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy, że właśnie przez
Są takie momenty w życiu, kiedy wszystko wydaje się zatrzymane. Budzisz się rano, wykonujesz te same obowiązki, rozmawiasz z tymi samymi ludźmi,
Są takie momenty w życiu, kiedy wszystko wydaje się rozpadać. Plany przestają działać.Relacje się kończą.Drogi, które wydawały się pewne, nagle prowadzą donikąd.To,
Większość ludzi boi się porażki bardziej niż stagnacji. To paradoks. Człowiek potrafi latami tkwić w życiu, które go nie uszczęśliwia, w pracy,